Ukryta Historia Japońskiego projektu Bomby Atomowej.

Ukryta Historia Japońskiego projektu Bomby Atomowej.
Czym jest „Dzwon – Die Glocke”.

Japoński projekt badawczy związany z bronią atomową rozpoczęty został zupełnie niezależnie od projektu realizowanego przez nazistowskie Niemcy. Jest to oczywiście tylko teoria, teoria tych ,którzy za wszelką cenę chcą ukryć fakty !

  
Ba, Niemcy byli zupełnie nieświadomi działań Japonii w zakresie tworzenia przez nich takowej broni. Ale aby dopiąć swego syjoniści połączyli oba te programy …

Cały projekt ujrzał światło dzienne w lipcu lub listopadzie 1943 roku. Na mocy dekretu Hitlera z września 1944 (BFHQ 219/44) Niemcy wymagały od swoich partnerów maksymalnej współpracy militarnej .

Dziennikarz Robert K. Wilcox napisał w 1985 roku książkę „Tajna wojna Japonii” ,która opisywała proces powstawania japońskiej broni jądrowej. Jego praca wspiera się na informacjach Billa Striefera ,który opisuje historię B-29 niszczących tajne japońskie laboratorium (w,którym trwały prace nad ładunkami jądrowymi) w Hŭngnam przez Sowietów po kapitulacji Japonii w 1945 roku.

Striefer wszedł w kontakt z Koreańskimi naukowcami i byłymi wojskowymi z rosji po tym jak dotarł do utajnionego raportu wojsk USA o incydencie, który nawet dziś podlega cenzurze.

  
Istotny wkład Wilcoxa w odtajnienie tej sprawy był owocem drobiazgowych badań wojennych raportów z działań amerykańskiego wywiadu (kwerendy w US National Archives) w Japonii.

Wilcox opisuje również szczegóły projektu „Manhattan Project” przejęte przez hiszpańską szajkę szpiegowską ,która działała w Los Alamos Laboratory i przejęła dokumentacje przewozu uranu z Francji do Japonii przez niemieckiego Ubootha U-234.

Wysiłki grupy naukowców nad opracowaniem bomby atomowej trwały od 1937 roku . Naukowcy naciskali zarówno na dowództwo armii jak i marynarki o finansowanie badań w celu jak najszybszego opracowania takowej broni. Działo się to na długo przed wydarzeniami w Pearl Harbour w 1941 roku.

  
Przez większość 2 wojny światowej istniały dwa niezależne japońskie zespoły pracujące w izolacji nad stworzeniem bomby atomowej. W 1944 roku zespoły te zostały połączone w celu zwiększenia wydajności pracy. Doprowadziło to do wielu powojennych twierdzeń, że projekt japońskiej armii pod okiem Yoshio Nishina zostało porzucony.

Imperial Japanese Navy (IJN) i Cesarska Armia Japońska (IJA) zacięcie rywalizowały , oraz dażyły siebie pogardą i podejrzliwością. Między tymi organizacjami nie istniała żadna forma współpracy.

Na przykład każda z w/w jednostek miała samoloty operacyjne, których konstrukcje ,silniki nie miały wspólnych elementów . Nawet karabiny maszynowe używane przez te jednostki miały różne kalibry, tak że jakakolwiek współpraca, pomoc była niemożliwa . Do tej dziwacznej sytuacji dodawno jeszcze przedziwny system ambicji ,który miał doprowadzić do rywalizacji przy konstruowaniu bomby jądrowej… Można to porównać do miłości SA i SS w Niemczech.

  
Marynarka Japonii została odurzona pierwszymi sukcesami na Pacyfiku , Japonia musiała postawić teraz kropkę nad i, zdobywając przewagę broni atomowej.

Ale po bitwie na Morzu Koralowym i bitwie o Midway sytuacja zaczęła się niepokojąco odwracać .

(Zadajcie sobie pytanie dlaczego, oraz dlaczego kazano hitlerowi atakować wiele celów , oraz dlaczego Niemcy wygrywając pierwszą wojnę starali się o rozmowy pokojowe?)

Japończycy posiadali tylko jedną małą kopalnie w,której istniały złoża uranu na Ishikawite, (prefektura Fukushima) na wyspach Dom. Braki złóż uranu zmusiły Japończyków na początku 1942 roku do rozpoczęcia poszukiwań tego surowca na terenach podbitych.

  
Poszukiwane złoża zostały odnaleziono w Birmie, bowiem w piaskach rzek znaleziono monacyt, a w nim fosfor, tor i uran… Rząd japoński natychmiast rozpoczął budowę linii kolejowej z Tajlandii do Birmy. Co najmniej 5000 ton tlenku uranu z Birmy trafiło do Tokio na początku 1943 roku .

Od samego początku japońska marynarka stworzyła tajny Naukowego Komitet Doradczy . To rada tej grupy, wycofała poparcie dla projektu Nishina w marca 1943, aby przyspieszyć proces prac.

Równoległe, do projektu jądrowego marynarki o nazwie F-Go prowadzone były badania prof. Bunsaku Arakatsu na Uniwersytecie w Kioto.

  
Twierdzi się, że ten kolejny projekt rozpoczęła się w 1943 roku, ale nieformalnie prace trwały już od 14 czerwca 1941 kiedy to wybudowano cyklotron na Uniwersytecie Kioto.

Cyklotronowy akcelerator cząstek wykorzystywany był do ​​bombardowania atomów. Na tych urządzeniach aspekty reakcji jądrowej może być badany i mierzony w skali laboratoryjnej.

Projekt F-Go różni się od projektu NI-Go zwłaszcza w podejściu do wzbogacania uranu. F-Go podkreślał rozwój gazowych wirówek uranu. Mały szczegół projektu marynarki, który nigdy nie został odtajniony.

  
Wiele z tego, co dzisiaj wiemy pochodzi z ujawnionych akt wywiadu publikowanych w powojennej prasie. Milczenie to było skutkiem nałożenia cenzury na informacje naukowe przez elity amerykańskiej ,japońskiej i rosyjskiej armii.

W dniu 15 października 1946 w New York Times opublikowano wywiad przeprowadzony przez reportera ABC, z Prof. Arakatsu Bunsuku. Na stronie 4 tego artykułu zostało napisane, że Arakatsu twierdził, że robił „ogromne postępy” w kierunku ukończenia prac nad bombą atomową i, że Rosja w tym okresie posiadała już liczne testowe ładunki atomowe.

Natomiast powojenny rząd USA obnażył szczegóły znacznie mniej udanych japońskich projektów wzbogacania metodą dyfuzji termicznej dokonywanych przez Nishina w Riken (dane z Instytutu Tokijskiego z odtajnionych archiwów wojennych).

  
Archiwum dotyczące projektu F-Go pozostały nieujawnione, a teraz są z powrotem w rękach władz japońskich, które nie chcą ich opublikować. Cynizm ten ma ukryć o wiele bardziej realny projekt japońskiej marynarki F-Go.

Projekt Nishina

Nazwa najczęściej kojarzona z wojennym projektem jądrowym w Japonii jest Nishina. W 1931 roku, dr Yoshio Nishina stworzył laboratorium Rikken – Instytutu Chemii i Fizyki niedaleko Tokio.

W 1934 roku zbudowano 26 calowy cyklotron do prowadzenia podstawowych badań jądrowych. W 1936 roku, zbudowano większy 60 calowy cyklotronu, a następnie Instytu nabył trzeci cyklotron w 1938 roku od uniwersytetu Kalifornijskiego.

W październiku 1940 roku Nishina został zachęcony przez ultra nacjonalistycznego oficera Armii Niizume Seiichi do przygotowania sprawozdania na temat wykonalności broni jądrowej. Niizuma był odpowiedzialny za budowę nowych broni z ramienia Wydziału rozwoju w Biurze Spraw Millitarnych.

  
Po przeczytaniu raportu Nishina po rozmowie z porucznikiem Takeo Yasuda zrozumiał ,że budowa takiej bomby jest możliwa w praktyce. W lipcu 1941 roku, Nishina zaproponował Cesarskiej Armii Japońskiej stworzyć projekt Nichi lub Sun Project.

Wiele wysiłków Nishina były skoncentrowane na rozwijaniu rur Clusius Dickel (en.m.wikipedia.org/wiki/Klaus_Clusius). Były to duże wieże stalowe składające się z jednego cylindra wchodzącego wewnątrz drugiego oddzielone bardzo wąskimi szczelinami. Poprzez to wąskie szczeliny doprowadzani żrący związek uranu i sześciofluorki, a potem ogrzewano przez konwekcję termiczną.

W górnej części cylindra powstawał promieniotwórczy izotop uranu 235. Po wojnie okazało się, że tą metodą pozyskani tylko 11 kilogramów wysoko wzbogaconego uranu 235 . Nie było tego nawet dla jednej bomby. Rikken Instytut w Tokio, znajdował się niedaleko zakładu wzbogacania uranu zniszczonego przez B-29 w czasie nalotów bombowych w kwietniu 1945 r.

  
W 1943 roku Japończycy rozpoczęli wysyłkę próbek uranu do Niemiec. Imformacje o porozumieniu Niemiec i Japonii w sprawie programu jądrowego zostały przejęte i odszyfrowane przez aliantów już w lipcu 1943 roku.

Pierwszy sygnał od generała Touransouke Kawashima do ambasady Japonii w Berlinie mówią ,że Uran z Japonii dotarł do Niemiec w dniu 7 lipca 1943 roku.

W odpowiedzi z dnia 24 sierpnia 1943 Kawashima (który nie chciał ujawnić Niemcom istnienia kilku projektów atomowych w Japonii) stwierdził, że Uran był katalizatorem do produkcji paliwa lotniczego w tajnym projekcie o nazwie Rogo Yaku.

  
Niemcy także w coraz większym stopniu stawiali na rozwoju syntetycznyego paliwa lotniczych więc dopytywali Kawashima o więcej szczegółów.

Rozdrażniony Kawashima końcu przyznał w sygnale z dnia 18 listopada 1943 r, że uran był w rzeczywistości potrzebny dla projektu broni atomowej. Informacje te były również czytane przez kryptologów alianckich, którzy określił te sygnały za niepokojący sygnał (określany jako MAGIC) . W Wielkiej Brytanii termin ten używany był przez ULTRA Intelligence.

Na początku było jasne, że to japońskie okręty podwodne będą odbierać uran w rejonie Francji.

Uran dla projektu Nishina jednak nie dotarł do niego ponieważ okręt I-52 zatonął na Atlantyku, w lipcu 1944 roku. Japonia polegała na dostawach uranu realizowanych przez niemieckie U-Booty.

  
Liczne U-booty i duże włoskie okręty podwodne transportowały w tym okresie wiele różnych ładunków do Azji , w tym zestawy radarowe, szkła optyczne, plany samolotów i łodzi podwodnych, rakiet i silników odrzutowców …

Podczas wywiadu z generałem Kawashima w 1983 roku dla telewizji japońskiej wyznał on, że Niemcy z powodzeniem wysłali 2 tony tlenku uranu do Japonii w czasie wojny.

  
Biorąc pod uwagę niewielką liczbę okrętów podwodnych, którym udało się dopłynąć do Japonii ,można tylko spekulować nad ilością utraconego uranu.

U-219 i U-195 były podstawą transportu, dotarły one do Dżakarty w listopadzie 1944 roku . Te okręty podwodne dostarczały także komponenty do dwunastu rakiet V-2.

Istnieją również dowody, że 800 kg tlenku uranu na japońskim okręcie podwodnym I-52 odpłynęło z Lorient w lipcu 1944 roku, oraz 560 kg tlenku uranu zostało zabrane przez U-234, w momencie kiedy wojna w Europie już się skończyła.

  
Gdy B-29 zniszczyły zakłady Riken w dniu 13 kwietnia 1945 roku podjęta została decyzja o połączeniu sił i przeniesieniu wszystkich projektów jądrowych do Hŭngnam w Korei Północnej, gdzie badania geologiczne Marynarki Wojennej wskazały bogate złoża Rudy uranu.

Ten wspólny projekt stał się znany jako Ni-Go. Zarówno przed, jak i podczas wojny, Korea była nazywana przez Japończyków Choesul. A, Hŭngnam był znany jako Konan.

Imperial Japanese Navy (IJN) postanowił stworzyć swój własny projekt bomby atomowej w 1943 roku. Nieformalnie jako grupy Kioto, IJN finansował zespół naukowy prof Arakatsu dając mu 600.000 jenów w marcu 1943.

  
Za ranienia Imperial Japanese Navy (IJN) projekt wzbogacania uranu 235 poprowadził kontradmirał Nitta Shigeru. Nitta ściśle współpracował podczas wczesnych etapów projektu 1942/44 z Sakae Shimizu.

Dr Shimuzu opracował projekt F-Go , czyli gazowych wirówek uranu. Wirówki IJN zostały opracowane przez firmy specjalizujące się w precyzyjnych żyroskopach okrętowych : Hokushine Electric Company z Tokio z pomocą Keiki Electric Co. na podstawie umowy z firmą Sumitomo. Wirówki zostały wykonane z stopów rzadkich metali i potrafiły obracać się z prędkością od 100.000 do 150.000 obrotów na minutę.

To jest imponująca prędkość nawet dzisiaj, skoro najlepsze wirówki działają tylko na poziomie około 50.000 RPM. Miarą skuteczności wzbogacenia uranu zależy od prędkości, z jaką obraca się wirówka.

  
Twierdzono nawet, że te wirówki nie zostały nigdy zbudowane. Największymi przeszkodami przy tworzeniu każdej wirówki są łożyska i bębny wirnika, które muszą wytrzymać ogromne siły przeciążeń.

Dzisiaj najwcześniejsze wirniki są aluminiowe i stalowe, co pozwala nawet na uzyskanie większych prędkości …

Japończycy używali do produkcji swoich wirówek stopów z metali szlachetnych, aby stworzyć wyjątkowo mocne bębny wirnika. Naziści opracowali szczotki z włókna węglowego i dzielili się tymi koncepcjami z Japonią.

  
Profesor Arakatsu Bunsuku, Dr Sugimoto Asao, dr Yukawy i dr Kobayashi to czołowi badacze japońskiego projektu jądrowego .

Ciężk woda zbierana była przez dwie duże elektrownie wodne w Kyushu w fabryce JNFC-Nitchitsu w Korei. Ciężką wodę zbierano jako produkt uboczny amoniaku wykorzystywanego w produkcji materiałów wybuchowych.

Noguchi jest teraz firmą znana pod nazwą Shoji Kamata. Ciężka woda była wykorzystywana przez F-Go w projekcie reaktora jądrowego ,o którym nie ma publicznie dostępnych żadnych danych, z wyjątkiem roszczeń wojennych prof Arakatsu.

  
Nie wiadomo, czy reaktor zbudowany w Kioto działał , albo czy udało się wytworzyć tam pluton. Wszystkie archiwa wojenne są obecnie kontrolowane przez rząd japoński, który nie jest zobowiązany prawnie do ich ujawnienia.

Z raportu wynika jednak, że AH Compton w Projekcie Manhattan zauważa, że ​​Japonia zrobiła o wiele większy postęp w dziedzinie rozwoju energii jądrowej niż Niemcy…

Pozyskiwanie uranu

Większość uranu marynarka wojennej czerpała z zapasów chińskiej marynarki w Szanghaju, a także z fabryk ceramiki. Przechwytywaniem zasobów uranu zajmowali się : dr Sasaki Koji, dr Okada Shinzo oraz komandor Iso Megumi lub jego asystent kapitana marynarki Mitsui Matão.

Rudy uranu następnie wysłano do dr Okada. Współpraca z naukowcami z Uniwersytetu w Kioto był pod nadzorem por Cmdr. Kitagawa Tetsuzo.

Od marca do maja 1944 zamówienia uran dla F-Go przejął por Cmdr. Ishiwatari Miroshi. Geolog Takubo Jitsutaro z Uniwersytetu w Kyoto został zatrudniony przez Spółkę Nawozów Azotowych (JNFC, zwany także Nitchitsu) do badań złóż rud uranu w Mandżurii i Korei .

Imperial Japanese Navy znalazło Rudy uranu na wzgórzach nad Konan, dzisiejszej Hŭngnam. Rudy badano pod kierunkiem dr Kumura Kiichi.

Począwszy od 1915-1916 roku w Riken została powołana przez rząd japoński instytucja do wykorzystania inwestycji prywatnych w publicznych obiektach badawczych. Prywatne przedsiębiorstwa wezwano do wsparcia dla konkretnych naukowców, i do tworzenia laboratoriów specjalistycznych, wzamin mogli oni czerpać prywatnych korzyści z ich wynalazków …

Przed wojną JNFC-Nitchitsu stworzyło firmę eksportu nawozów do Związku Radzieckiego. Firma ta również produkowała azotany wykorzystywane w czasie wojny do produkcji materiałów wybuchowych. Dlatego JNFC-Nitchitsu wykorzystała tą ogromna podaż na energię wodną i zdolność do produkcji ciężkiej wody w Hŭngnam do finansowania kolejnych istotnych projektów wojskowych.

  
JNFC-Nitchitsu zwerbowało tysiące robotników , zarówno japońskich, koreańskich i mandżurski do wydobywania minerałów . Władze Japonii zatrudniły kolejne tysiące koreańskich pracowników aby w Korei poszukiwali rud uranu.

Nawet najmniejsze złoża wykopywano, ręcznie . Całość urobku wywożona była do JNFC-Nitchitsu.

Dziesięć kopalni dostarczyło 500.000 ton rud radioaktywnych. Rudy te zostały wysłane do Wonsan w Korei do rafinacji tlenku, a następnie do Konan do redukcji metalu . Cały projekt został przeprowadzony dokładnie tak samo jak w placówce Oak Ridge na Manhattanie.

Projekt F-NZ

W czerwcu 1944 roku , biuro lotnictwa armii zainwestowało 308.488 jenów w rozwój broni jądrowej mającej na celu atak na USA z użyciem samolotu dalekiego zasięgu.

Dla celów finansowania projekt nazwano Kokudoryoku Keikaku (Projekt Aeropower).

Ten projekt posiadał nazwę operacyjną: F-NZ. W dniu 6 grudnia 1944 roku dalszy milion jenów zostały przeznaczony dla rozwijającego się projektu. Jest to projekt, który wydaje się być połączone z wysiłkami japońskiej marynarki wojennej.

  
F-NZ, lub „ENNUZETTO”, był tajnym projektem prowadzonym przez admirała Hasagawa Hideo. Kapitan Mitsui był również zaangażowany w projekt F-NZ prowadzony przez laboratorium w Konan. F-NZ był połączeniem wysiłków Nishina i projektu z Kioto. Był to projekt również związany z dr. Kawashima i 8 laboratoriami w Korei. Relacje między tymi organizacjami i laboratoriami pozostają niejasna.

Historia F-NZ jest mało jasna i wyszła na jaw tylko przez ucieczkę z Korei Północnej inżyniera Otogoro Natsume w październiku 1946.

To zmieniło podejście US Army Intelligence do japońskiego programu jądrowego .

Wcześniej, w sierpniu 1945 nad terenem Korei został zrzucony na spadochronie szpieg mający zbadać japoński projekt jądrowy działo się to zaledwie jeden dzień po oficjalnym podpisaniu porozumienia pokojowego na pokładzie USS Missouri.

Doprowadziło to do starcia US Army z twórcami projektu Manhattan, którzy chcieli zachować w tajemnicy japoński projekt atomowy. Starcie to było spowodowane tajnym porozumieniem Japońskich naukowców z USA. Japońscy naukowcy mieli zdobyć wszystkie szczegóły badań z laboratorium 731.

Zostało to ujawnione w roku 2002, gdy dokumenty o japońskiej projekcie atomowym zostały zwrócone do rządu japońskiego, który odmawia prawa do ich publikacji.

Zaraz po kapitulacji Japonii amerykański rząd wojskowy w Japonii, SCAP wprowadził drakońskie elementy cenzury aby uciszyć wypowiedzi Japońskich naukowców o ich pracach i działaniach w okresie II wojny światowej.

Konan został zaatakowany niespodziewanie przez sowieckich spadochroniarzy 24 sierpnia 1945. W październiku 1946 inżynier chemik Otogoro Natsume ukradł łódź rybacką i uciekł do Amerykanów w Korei Południowej, gdzie był przesłuchiwany.

Otogoro Natsume potwierdził testy nuklearne w Snellius i zapewnił, że naukowcy pracujący dla F-NZ, którzy zostali schwytani przez Sowietów : Oishi Takeo, Wakabayashi Tadashiro, Takahashi Rikizo, Sato Sei, Fukuda KOKEN i Tsuchida Meiro byli fizykami pod dowództwem admirała Hasegawa Hideo.

Kiedy Sowieci przejęli część japońskiego programu jądrowego kontynuowali pracę w Konan i tajnym ośrodku na wzgórzu nad Konan.

Otogoro Natsume powiedział, że ośrodek otoczony był ogrodzeniem z drutu kolczastego. Wydaje się, że znajdowało się tam wejście do podziemnego obiektu.

Sowieci pracowali tam, aż do wojny koreańskiej, która rozpoczęła się w 1950 roku.

Rosjanie wybudowali wąsko torową kolejkę aby przewieźć wyposażenie laboratorium do oczekujących ich łodzi podwodnych.

Laboratorium zostało bardzo szybko odbudowane we Władywostoku, gdzie zaczęto wykorzystywać uran 233. Strategiczne znaczenie Konan ujawnił Andrei Gromeko, w grudniu 1948 roku, który zatwierdził budowę specjalnej linii kolejowej do połączenia Konan z Rosyjską siecią kolejową.

W czasie wojny nacisk kładziony był na wzbogacony uran 235, postęp w wzbogacania uranu 235 były imponujący. Jednak badania w Konan prowadziły do zasadniczej zmiany podejścia.

Co ciekawe Nishina opowiadając o projekcie z lat 1938-1939, twierdził również po wojnie, że nie wiedział o projekcie w Korei. Czy on rzeczywiście był wyłączony z projektu F-NZ?

Od samego początku wojny dr. Arakatsu z grupą innych naukowców badał foto-rozszczepienie litu . W Niemczech zajmowali się tym dr Erich Schumann i dr Walter Trinks, pytanie czy Niemcy sprzedali prawa licencyjne do patentów Schumanna i Trinksa Japończykom ?

Dziś nazywamy taką broń „miniaturową bronią nuklearną”. Krytycy odrzucają idee urządzeń Schumanna / Trinksa, jednak na początku 1950 roku te projekty były podstawą amerykańskiej badań nad miniaturową bombą atomową znaną jako urządzenie Swan.

Czym jest dzwon ?!

Broń nazistów wykorzystywała uran 233 zbierany z akceleratorów cząstek, jak protaktyn 233. Urządzenie to jest często określany jako nazistowski dzwon.

(Dezinformacja na temat dzwonu przez dziesięciolecia była skutecznym elementem działań CIA)

To było urządzenie opracowane przez dr Walter Dallenbacha i niemiecki zespoł badawczy Forschungstelle D. Kilka synchrotronowych wirówek zostało zbudowanych przez firmę Berlin BAMAG Meguin, na podstawie umowy z CH Muller, Junkers w Dessau, gdzie budowano także silniki lotnicze.

Specjalne loty Junkersów Ju-290 przewożących skrzynie z silnikami lotniczymi miały miejsce w 1944. Samoloty były maszynami cywilnymi oraz oznaczenymi symbolami Deutsch Luft Hansa. Czy te przewożone ładunki w rzeczywistości były duplikatami akceleratorów cząstek ?

Albert Speer napisał w swoich wspomnieniach o locie Ju-390 z Bardufoss w Norwegii do Tokio przez „Szlak Polarny” w 1945 roku, pilotowany przez cywilnych pilotów testowych.

Również piloci testowi, opisują w wspomnieniach lot gigantyczny Junkersem Ju-390 do Japonii.

Cyklotrony konwencjonalne są bardzo ciężkie i nie nadają się do lotów dalekiego zasięgu, ze względu na masę magnesów. Niemiecki akcelerator cząstek – urządzenia do produkcji uranu 233 opisane przez dr Rolfa Wideroe wydaje się być lżejsze od konwencjonalnego cyklotronu .

Wszelkie Synchrotrony wymagają bardzo wysokiego napięcia zasilania.

Akceleratory zostały nazwane przez Niemców Betatrons. Amerykanie jednak nazywali tą samą koncepcję Caultron.

W listopadzie 1945 po kapitulacji Japonii pół tuzina tych tzw. Caultrons zostało zebranych przez amerykańskie siły okupacyjne i przewiezione na mały statek w Yokohamie. Ten rodzaj sztucznego źródła promieniowania wymagany jest do transmutacji toru 232 .

Japońscy naukowcy protestowali, że nie wykorzystywali tego do budowy bomby atomowej, jednak rząd USA wyraźnie wystraszony informacjami przejął kontrole nad japońskim programem atomowym.

Foto rozszczepienie, może być wykorzystane do bombardowania toru 232 i przekonwertowania go do uranu 233, lub do bombardowania uranu 238 i przekonwertowania go do plutonu 239. Ten proces, może zatem dostarczyć materiału do budowy bomby atomowej.

W związku z tym, może okazać się, że wirówki uranu opracowane przez F-Go przyczynił się do rozwoju Japoński broni atomowej.

  
Arakatsu nadal badał fuzje w czasie wojny i pisał kolejne raporty na ten temat. Można z tego wnioskować, że być może rozwiązanie dr Arakatsu było zbyt drogie dlatego powstał tańszy projekt F-Go ,który odkrył zupełnie inne podejście do broni jądrowej.

Udane testy w bomby atomowej w Japonii ?

Artykuł ukazał się w Magazynie II wojna światowa (lipiec 1995) i został napisany przez Ala Hemingwaya, który wskazuje , że Japonia doprowadziła do wybuchu bomby atomowej na małej wysepce na Morzu Japońskim w dniu 12 sierpnia 1945 roku. Hemmingway odnosi się do badań radioaktywnych skał w jaskiniach .

David Snell poinformował, że Kapitan Tsetusuo Wakabayashi powiedział mu , że do testów doszło tuż po zbombardowaniu Hiroszimy. Wilcox mówi, że w dniu 10 sierpnia 1945 bomba atomowa została usunięta z laboratorium w Konan, i została przetransportowana na miejsce testu.

Poinformowano, że o świcie 12 sierpnia 1945 rozpoczęto przenoszenie urządzeń i bomby o nazwie Genzai Bakudan z okrętu na brzeg małej wyspy w morzu japońskim.

Wyspa ta jest położona na północ od Wonsan w Zatoce Yonghung-Man. Niestety nazwa konkretnej wyspy, gdzie nastąpił test nie została ujawniona.

Wiadomym jest, że Japończycy plan testu bomby atomowej sporządzili w lipcu 1943 roku.

Plany te zostały odkryte w 2002 roku i zostały zwrócone rządowi Japonii ,który natychmiast nadał im miano ścisle tajne.

Leon Thompson z US Army w 1947 roku jako członek 237 osobowej grupy medycznej DISP badał skutki choroby popromiennej. Leon Thompson napisał do Millitary Magazine w dniu 9 listopada 1996 roku, twierdząc, że widział plan japońskiego bomby atomowej w biurach OSS w Tokio. W tym czasie OSS było znane jako SSU i miał stać się oddziałem CIA.

Radiooperator z U-234 Wolfgang Hirschfeld napisał również na Sharkhunters , że Japończycy przeprowadzili z sukcesem test bomby atomowej w 1943 roku w mieście Hirschfeld . Co również potwierdza współpracę Niemców i Japończyków w konstrukcji i testach bomby atomowej.

Kpt. Wakabayashi twierdzili, że laboratoria ukryte w jaskiniach pod Konan wraz z gotowymi bombami atomowymi rozebrano, aby zapobiec ich przechwyceniu.

Radzieccy spadochroniarze zdobyli miasto niespodziewanie 24 sierpnia 1945 roku. Ten nagły atak doprowadził do schwytania sześciu kluczowych naukowców odpowiedzialnych za F-NZ.

Inżynier chemik w projekcie F-NZ Otogoro Natsume zgodził się pracować dla Sowietów i w październiku 1946 wykorzystał zaufanie jakim został obdarzony i ukradł małą łódź rybacką, którą uciekł do sił amerykańskich stacjonujących na południu Korei .

Natsume był przesłuchiwany przez CIA w obecności tłumacza . On również słyszał o próbie jądrowej, dokonanej przed, atakiem Sowietów .

Natsume wykazały, że rozkład nadtlenku wodoru był częścią procesu związanego z budową broni atomowej, sugerując, że miało to termojądrowy aspekt. Ujawnił, że 700 absolwentów wyższych uczelni pracowało w dwóch fabrykach na F-NZ. Trzystu z nich pracowało w Konan. Jedna fabryka była w Konan, inne w Honbu.

Natsume powiedział ,że Sowieci przyjęli siedmiu kluczowych naukowców. Rosjanie torturowali naukowców poprzez przypalanie i podtapianie. Jeden naukowiec zdołał uciec do strefy amerykańskiej, ale innych wzięto do Moskwy gdzie byli torturowani dalej.

Największym problemem w Japonii w 1945 roku był systemy transportu. Wiadomo jest, że dwanaście rakiet typu V-2 zostało przywiezionych do Japonii przez U-Boota tuż przed upadkiem nazistowskich Niemiec.

V2 dostarczono na plażę w okolicach Kiusiu gdzie alianci w 1946 roku odkryli podziemne silosy zdolne do wystrzelenia rakiet V2. Rakiety te mogłyby nie tylko zniszczyć amerykańską flotę ,ale również dosięgnąć celów w USA. Gdyby do rakiet dołożyć atomowe głowice przejęte przez USA , Ameryka byłby atomowym pogorzeliskiem…

Japonia była celem strategicznych bombardowań. O co chodziło ? Finansowane z pieniędzy syjonistycznych bankierów działania trzeciej rzeszy były powiązane z japońską pomocą … Alianci musieli zniszczyć wszystkie dowody świadczące o tym ,iż druga wojna światowa pozwoliła ukryć masowe doświadczenia militarne nie mogące być przeprowadzone w czasie pokoju …

Odległości były ogromne. Z Honsiu do Los Angeles jest 4.720 mil morskich . Do Seattle było około 4,100 mil morskich . Samolot z ładunkiem jądrowym musiał wspiąć się na wysokość 30.000 stóp uczepić się odpowiednich prądów powietrznych i wykorzystać je w celu oszczędności paliwa.

Jednak podróż powrotna była już o wiele trudniejsza ze względu na odwrotne prądy powietrzne. Najkrótsza trasa wiodła przez Paramushiro na północnym odcinku wysp Kurylskich.

Podczas WW2 wyspa ta miała cztery bazy lotnicze. Gdyby te mocno obciążone samoloty były w stanie wystartować z tych pasów startowych, a następnie pokonać odległość do Seattle spadłaby do 3,040 mil morskich .

Mówi się, że wśród hitlerowskich weteranów ,że istniał trzeci prototyp Ju-390, który nie został zniszczony, lecz poleciał do Japonii.

Twierdzenie to jest trudne na razie do zweryfikowania, ale jest możliwe i taki samolot byłyby zdolny do lotu nad miasta na zachodnim wybrzeżu USA.

Japonia oczywiście produkowała w tym czasie swój własny samolot bombowy, ale bombowce strategiczne zbyt późno trafiły do produkcji. Jednym z nich był G8N Renzan (RITA) cztero silnikowy bombowiec, który został wykonany ze stali, i aluminium, którego Japończykom brakowało.

To była porównywalna wydajnością maszyna do B-17. Zbudowano tylko cztery prototypy z ,których jeden później został przewieziony do USA. Jak widzimy wszystko trafia do USA i Rosji.

Kolejną perspektywą atomowego ataku na USA było zastosowanie głębinowych łodzi podwodnych ,które rowami oceanicznymi przedostały by się do USA. Tak naprawdę myślano o hybrydowym wykończeniu akcji, ładunki na pokład łodzi podwodnych miały być dostarczone na oceanie przez cztero silnikowy samolot Kawasaki Ki-91 (masa ładunku 8,800lb (3,391,613kg) na odległość 10000 km)

Fabryki tych samolotów zostały zniszczona przez naloty B-29 w lutym 1945 roku.

Inny samolot G10N został opracowany w ramach projektu rozpoczętego w 1942 roku , który był związany z projektem F-NZ rozpoczętym w 1943 roku. Samolot ten posiad sześciu silników.

Trzy wersje były przewidziane do przewożenia max. 300 pasażerów, reszta uzbrojona w działka bojowe służyła do przechwytywania na dużej wysokości bombowców B-29 i lotów dalekiego zasięgu. Samolot ten mógł przewieźć 20000 kilogramów ładunku lub 44,000lb bomb na odległości do 9970 mil morskich.

Pierwotnie chciano wykorzystać do napędzania silnik Nakajima posiadający 36-cylindry i 5000 KM (Ha-Ha-505) , ze śmigłami przeciwbieżnymi, jednak ze względu na silnik współpracujący z osią wału napędowego stała się to zbyt skomplikowane , więc projekt został przystosowany do 22-cylindrowego silniki mitsubishi Ha-50 opracowanego na potrzeby Kawanishi H11K ( latającej łodzi) .

To niesty zmniejszało ładunek bomb do 11,000lb.

Projekt GN101 został zakończony w 1944 roku z powodu kryzysu paliwowego w Japonii. (Kto za tym stał ? Rodzina Bush’ów.)

Dzięki zdobyciu Iwo Jima myśliwce Mustang był w stanie dotrzeć do Japonii i w późniejszym okresie lotniskowce były w stanie rozpocząć naloty na teren Japonii .

Klasa I-400 lub okręt podwodne klasy STO były bardzo dużymi statkami zdolnymi do pokonywania bardzo dużych odległości . Imponującym szczegółem było zastosowanie na bokach okrętów dużych wodoszczelnych wieszaków na trzy samoloty Aichi M6A Seiran (samolot z pływakami i składanymi skrzydłami).

Samoloty te mogą być wystrzelone z katapult na przednich pokładach okrętów podwodnych. Pierwszy taki okręt podwodny to I-401, który wyruszył w rejs ku Kanałowi Panamskiemu w kwietniu 1945.

Co ciekawe wyrzutnie samolotów mogły być szybko przerobione na wyrzutnie 6 pocisków jądrowych co miało pomóc w atakach na USA np. Podczas ataku na strategiczny dla marynarki amerykańskiej atol Ulithi.

Flota USA wewnątrz atolu Ulithi była dla Japończyków celem wysokiego priorytetu. Udany atak za pomocą broni jądrowej mógłby zatrzymał oddziały USA , jednak wydaje się, że japoński postęp przyszedł za późno, a Sowieci i Amerykanie przejęli wszystkie ich laboratoria …

(Przypadek ? Wątpię tak jak w przypadku Niemiec , Japonia była tylko technologiczną maskotką wykreowaną na śmiertelnego wroga dzielnych amerykańskich i prawych żołnierzy …)

Rząd Japonii pod naporem aliantów został poddany ciężkiej próbie w powojennej Japonii.

Naukowcy zajmujący się projektem bomby atomowej w czasie wojny byli prawnie ograniczeni do mówienia o tym komukolwiek przez cenzurę rządu Japońskiego .

Ogromne archiwum japońskich dokumentów wojskowych zostało zajęte przez siły amerykańskie i było niszczone jeszcze 9 lat po wojnie.

W 1957 roku wszystkie pozostale akta kazano zwrócić rządowi japońskiemu. O dziwo ocalały tylko dokumenty mówiące o brutalności armii japońskiej ( skąd to znamy ?)

Było to powodem przesłuchań jeńców w Kongresie USA w 1986 roku, akta dotyczące brutalności japońskich oficerów wobec pojmanych żołnierzy nigdy nie zostały oddane do przedawnienia. Nigdy natomiast nie wszczęto postepowań w sprawie brutalności Amerykanów względem jeńcow japońskich i niemieckich …

Co chce wam uzmysłowić ! Dwa programy nuklearne Niemiec i Japonii dostarczyły Amerykanom i Rosjanom gotowe rozwiązania militarne przetestowane na polu bitwy ! Ten sam japoński projekt jądrowy zostaw wykorzystany do unicestwienia Hiroszimy!

Projekt dzwon ,który tak rozpala wasze emocje był częścia niemieckiego programu jądrowego ,który poprzez Japonię trafił w ręce Amerykanów i znów w ręce niemieckich uczonych (Program Paperclip) …

Tak oto robi się z was idiotów … Mówiąc o powstaniach , wojnach i rewolucjach … Jesteście tylko statystyką , elementem ofiarnym , siłą roboczą i militarną… Zastanówcie się czy warto dalej służyć takim celom !?

Wojciech Dydymus Dydymski

Liga Świata

Reklamy